Wyjaśnienie prezydenta w sprawie łamania ciszy nocnej przez Res-Drob

Po tylu latach znoszenia przez mieszkańców nieustannego łamania ich prawa do ciszy nocnej oraz do spoczynku nocnego, przez zakład Res-Drob, prowadzący ubój drobiu w centrum Rzeszowa, 300 metrów od Galerii Rzeszów, Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Rzeszowa w końcu przyznał, iż pozwolenie zintegrowane posiada szereg obostrzeń dotyczących zakazu uboju po godzinie 22:00, przytoczonych przez Prezydenta w piśmie z dnia 18 listopada 2019 roku, mających na celu ochronę mieszkańców przed hałasem w porze nocnej od 22:00 do 6:00. Spółka całe lata nie stosowała się do zapisów pozwolenia, nasze bardzo liczne zgłoszenia prowadzenia uboju po 22:00, przechodziły bez większego echa, a urzędy zadowalały się „złożeniem wyjaśnień” przez spółkę. Całe lata, my, mieszkańcy okolic zakładu funkcjonowaliśmy na granicy wytrzymałości fizycznej i psychicznej w nadmiernym, nigdy nie kończącym się hałasie i ponosiliśmy koszty produkcji taniego mięsa w tym zakładzie.


Zamierzamy nadal stać na straży przestrzegania prawidłowych godzin pracy przez ubojnię Res-Drob, bo bardzo często, po chwilowej (pokazowej) „zmianie na lepsze”, zakład wraca do dawnych naruszeń.
Jeśli widzicie Państwo jakąkolwiek charakterystyczną pomarańczową ciężarówkę do transportu żywca na terenie zakładu po godzinie 22:00, ciężarówkę na produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego (krew, wnętrzności), używanie wózków widłowych w strefie rozładunku żywca, bardzo prosimy o zgłaszanie tego bez wahania!

Drogą mailową na wszystkie podane adresy:

sr@erzeszow.pl, krosno.wiw@wetgiw.gov.pl, komenda@sm.erzeszow.pl, rzeszow.miw@wetgiw.gov.pl, kancelaria@rzeszow.um.gov.pl, umrz@erzeszow.pl, stow.czysty.i.zdrowy.rzeszow@gmail.com,

Telefonicznie:

Straż miejska – 986, 17 875-46-70,
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska – 17 854-38-41, 854-36-83,
w dniu następnym także do Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Rzeszowa – 1 77 88 99 00.

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Stowarzyszenie zostało stroną dwóch postępowań administracyjnych

Stowarzyszenie „Nasz Czysty i Zdrowy Rzeszów” zostało stroną postępowania administracyjnego o cofnięcie pozwolenia zintegrowanego zakładom drobiarskim Res Drob, oraz o wydanie decyzji środowiskowej dla obiektu „Instalacja do podczyszczania ścieków”.

Mimo tego, że ciągle dowiadujemy się o nowych szokujących faktach, wieloletnim łamaniu prawa i pozwolenia zintegrowanego i braku jakiejkolwiek reakcji władz na te rażące zaniedbania…nic szczególnego z tego nie wynika. Instytucje samorządowe wyraźnie grają na czas i opóźniają jak tylko mogą wydanie jakichkolwiek prawomocnych i wiążących decyzji ograniczających działalność ubojni. Pełnię swojej władzy pokażą z pewnością dopiero wtedy, gdy przedsiębiorcy uda się wreszcie znaleźć lokalizację i wybudować nową ubojnię drobiu. Tutaj można zobaczyć na jakim etapie znajdują się obiecane do 2020 przenosiny cuchnącego zakładu poza centrum Rzeszowa. Trudno uwierzyć ale od osiedlowej manifestacji, we wrześniu 2017 roku, położenie mieszkańców zmieniło się tylko na gorsze – ubojnia stale zwiększa swoją produkcję a co za tym idzie hałas i potworny smród.

Nie mamy czasu dzielić się z Państwem większością informacji, o których się dowiadujemy, bo jak każdy ruch społeczny w Rzeszowie jesteśmy przeciążeni i na pisanie bloga zwyczajnie nie starcza nikomu z nas czasu. Wielowątkowość sprawy Res Drobu, ogromna ilość nadużyć oraz wątków, które trzeba śledzić z pewnością nam w tym nie pomaga. Dodatkowo dochodzą ekstremalne warunki w jakich zmuszeni jesteśmy mieszkać i brak ich jakiejkolwiek poprawy. Stała ekspozycja na nadmierny hałas niszczy zdrowie i powoli zabija. Do tego dochodzą codzienne niemal stałe emisje trupiego odoru z nie spełniającej norm podczyszczalni, która została nielegalnie wybudowana na bazie magazynu opakowań w 2013 roku. W tej chwili część osiedla 1000-lecia znajdująca się w bezpośredniej bliskości ubojni to miejsce nie nadające się do zdrowego życia.

 

 

 

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

SKO nie wydało orzeczenia w sprawie cofnięcia pozwolenia zintegrowanego

Z wielkim niepokojem obserwujemy drugą na przestrzeni roku sytuację, w której SKO wstrzymuje się przed wydaniem jakiejkolwiek decyzji w sprawie RES-DROBU. Przyjmujemy to jako niebezpieczny i powtarzający się coraz częściej w Polsce proceder, w którym organy orzekające boją się podjąć wiążących decyzji. Organ odpowiedzialny za ich wydanie wstrzymuje się od tej odpowiedzialności. To niebezpieczna sytuacja, bowiem brak decyzji uniemożliwia podjęcie jakichkolwiek dalszych kroków prawnych, chociażby jej zaskarżenie. Wiąże się to z odwlekaniem, grą na czas, stwarzaniem przedsiębiorcy warunków, by mógł prowadzić dotychczasową działalność, w której na co dzień łamane jest pozwolenie zintegrowane.
W wyniku tej sytuacji jedyną stroną która cierpi (i to bardzo), są obywatele egzystujący w warunkach urągających godności. Działanie lokalnych instytucji odbieramy jako grę na zwłokę pozwalającą na to, by ani przedsiębiorcy, ani organów kontrolnych przymykających oko na lata rażących zaniedbań nie spotkały żadne konsekwencje.
Dodatkowo w czasie trwania postępowania RES-DROB podawał odmienne godziny zakończenia uboju niż dane przekazywane przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. W odwołaniu złożonym do SKO spółka odnosi się do łamania punktu XII.2.7 pozwolenia zintegrowanego następująco:„ od grudnia 2018 (z wyjątkiem 5.12) nie wystąpiły przypadki uboju ponad godzinę 22:00.” Na dowód tego spółka przedstawiła raporty z godzin uboju za okres od 01.02.2019 do dnia 28.02.2019 oraz 01.03.2019 do dnia 20.03.2019.
Dnia 18 czerwca Powiatowy Lekarz Weterynarii w Rzeszowie pismem PIW.plw.400/22- 13/2018/2019 poinformował o dniach, w których zakończenie badań poubojowych miało miejsce po godzinie 22 w miesiącach styczniu, lutym i marcu 2019.
W styczniu 2019 były to dni: 7, 14, 15, 16, 17, 18, 22, 23, 25
W lutym 2019 były to dni: 1, 5, 7, 18, 20
W marcu 2019 były to dni: 6, 8, 14

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Nowa inwestycja Res Drobu na osiedlu – sprzeciw wobec podczyszczalni ścieków!

Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego wydał nakaz rozbiórki podczyszczalni ścieków Res-Drobu. Zakład odwołał się od decyzji do Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że zakład wystąpił o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla…nowej podczyszczalni! Informacja o wszczęciu postępowania znajduje się tutaj 

Po zapoznaniu się z Kartą Informacyjną Projektu i skonsultowaniu jej z naszymi ekspertami, okazuje się, że jest to identyczna konstrukcja, jak istniejąca w tej chwili na osiedlu i generująca olbrzymie problemy odorowe podczyszczalnia!

Co z powtarzanymi w mediach przenosinami zakładu w 2020 roku, skoro planowana jest budowa nowej podczyszczalni. Prezydent Gutkowski w piśmie skierowanym do nas 27 czerwca poinformował, że jest to traktowane przez Wydział Środowiska jako nowa inwestycja.

Publikujemy dwa wzory pism które wnoszą sprzeciw do planów zrealizowania tej inwestycji. Można wybrać jeden z nich wypełnić, podpisać (każdy członek rodziny wypełnia osobną kartkę) i złożyć najpóźniej w poniedziałek 15 lipca 2019 roku w Wydziale Ochrony Środowiska i Rolnictwa przy ul. Rynek 7.

Wzór pisma dostępny tutaj, oraz tutaj inna wersja. To bardzo ważne, ponieważ nigdy wcześniej inwestycje ubojni nie spotkały się ze sprzeciwem mieszkańców. Takie sprawy leżą w interesie nas wszystkich i mieszkańcy powinni oni być informowani o takich inwestycjach przez spółdzielnię mieszkaniową, zwłaszcza że Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa przy ul. Gałęzowskiego 6 jest stroną w sprawie tego postępowania. Dlaczego więc mieszkańcy, właściciele nieruchomości nie wiedzą o tym fakcie? My dowiedzieliśmy się o tym w ostatniej chwili i bardzo mocno zachęcamy Państwa do wypełniania wzoru pisma i zaniesienia jej do wydziału. Od tego zależy przyszłość naszych osiedli!

Można też podpisane pismo przekazać naszemu Stowarzyszeniu, zbiera je pani Małgorzata +48727676526. Zebrane od mieszkańców uwagi do wniosku zanosimy w poniedziałek!

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Instrukcja zgłaszania naruszeń ubojni Res-Drob w formie PDF

Po raz kolejny przyszło lato i wraz z ekstremalnie wysokimi temperaturami koszmarny smród wydobywający się z ubojni Res-Drob znacznie się zwielokrotnił. Na przestrzeni ostatnich trzech lat pojawiły się nowe możliwości zgłaszania najczęściej występujących naruszeń zakładu Res Drob. Pojawił się całodobowy telefon Inspektoratu Ochrony Środowiska. Uaktualniliśmy te informacje na stronie jak możesz pomóc. Na Państwa prośbę publikujemy również przydatną instrukcję w formie pliku PDF do wydrukowania i powieszenia na lodówce.

Plik do pobrania i wydrukowania tutaj.

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Res-Drob cynicznie gra na emocjach i podsyca konflikty społeczne

10 marca 2019r. przed budynkiem Res-Drobu odbyło się nagranie programu „To jest temat” TVP Info. Władze ubojni tym razem postanowiły zagrać na emocjach i zlecić udział w programie większej liczbie pracowników uzbrojonych w transparenty i protestujących przeciwko „odbieraniu pracy”, co pozwoliło nieco zmienić poziom debaty i zepchnąć na dalszy plan liczne przypadki łamania pozwolenia zintegrowanego przez zakład. Kiedy merytorycznych argumentów brak pozostaje gra na emocjach oraz cyniczne podsycanie konfliktu społecznego. Prezes zakładu  osobiście nie wziął udział w nagraniu.

Jakim prawem Prezydent Rzeszowa w 2010 roku umożliwił ubojni produkcję przemysłową na olbrzymią skalę bez przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko kompletnie nie biorąc pod uwagę interesu społecznego? Nasze zdrowie jest niszczone już od 9 lat. Gigantyczna, jedyna w całym województwie rzeźnia mieści się w ścisłym centrum Rzeszowa i bezpośrednio sąsiaduje z zabudową mieszkaniową. Niszczona jest infrastruktura osiedla (wąskie osiedlowe uliczki rozjeżdżane przez dziesiątki tirów dziennie) oraz zdrowie mieszkańców.

Dlaczego kilkaset osób (ok. 300) w znacznej większości nie będących mieszkańcami miasta ma mieć pracę kosztem kilku tysięcy mieszkańców centrum Rzeszowa? Dlaczego mieszkańcy mają poświęcać swoje zdrowie, godność, dobre samopoczucie oraz wartość swoich nieruchomości by bardzo nieliczni mogli się bogacić, zarabiając olbrzymie pieniądze? Funkcjonowanie ubojni odbywa się kosztem społeczeństwa Rzeszowa, oraz wizerunku miasta.

Pracownikom zakładu pracę odbierają nie mieszkańcy lecz kierownictwo zakładu. Przez swoje nieudolne zarządzanie ubojnią może doprowadzić do zamknięcia zakładu i pozbawienia swoich pracowników stanowisk pracy bo od wielu lat lekceważy instytucje państwowe, przepisy prawa i zapisy pozwolenia zintegrowanego.

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Miasto cofa Res Drobowi pozwolenie zintegrowane!

Publikujemy nasze oświadczenie bazujące jedynie na informacjach prasowych z dnia dzisiejszego. Miasto cofnęło Res-Drobowi pozwolenie zintegrowane. Nie mamy jeszcze oficjalnego pisma potwierdzającego tę decyzję.

Po raz pierwszy dostrzegamy wyraźny sygnał ze strony Prezydenta Miasta Rzeszowa o chęci unormowania sytuacji związanej z poważnym zanieczyszczaniem środowiska przez spółkę Res Drob (której w 2010 roku, wydał na działalność w ścisłym centrum Rzeszowa pozwolenie zintegrowane) będącej właścicielem jedynej w całym województwie podkarpackim ubojni drobiu. To wyraźny znak, że lata wykazywania licznych nieprawidłowości związanych z funkcjonowaniem zakładu, który notorycznie lekceważy zapisy prawa i pozwolenia zintegrowanego, być może w końcu odniesie jakiś skutek. Jednak do faktycznego zakończenia produkcji w Res-Drobie daleka droga.

Przypomnijmy tylko że w październiku 2018 fiaskiem zakończyła się inna inicjatywa Prezydenta Miasta Rzeszowa – próba ograniczenia rzeczywistej produkcji zakładu o niecałe 4 %. Nie dość że ograniczenie było tylko symboliczne, to jeszcze ubojni udało się skutecznie odwołać do SKO. Pamiętajmy, że spółka posiada wielomilionowy kapitał, obraca gigantycznymi sumami pieniędzy i stać ją na zatrudnienie najlepszych prawników. Obroty spółki znacznie przekraczają roczny budżet całego województwa.

Lata sprzyjania i przymykania oczu na nieprawidłowości przez miejskie i wojewódzkie urzędy i instytucje zrobiły swoje. Do wyniesienia się spółki z centrum Rzeszowa może upłynąć sporo czasu.

Nasze poważne zastrzeżenia budzi też praca Samorządowej Komisji Odwoławczej. Jesteśmy oburzeni wynikiem poprzedniego postępowania. Uznajemy go za zdumiewający i zaskakujący. Przypomnijmy tylko, że w poprzednim postępowaniu, w uzasadnieniu SKO znalazły się skopiowane całe fragmenty wyjaśnienia dostarczonego przez spółkę Res Drob. Podważono opinię dotyczącą funkcjonowania podczyszczalni ścieków sporządzoną przez biegłego, jak również kompetencje samego biegłego, mimo faktu iż był on pracownikiem naukowo-dydaktycznym, autorem 170 artykułów naukowych, kilku wynalazków i wzorów użytkowych z dziedziny ścieków, członkiem Regionalnej Komisji Ds. Ocen Oddziaływania na Środowisko, oraz ekspertem RPO woj. Podkarpackiego 2014-2020 w dziedzinie gospodarki wodno-ściekowej, oraz biegłym sądowym sądów rejonowych w Rzeszowie i Tarnowie, oraz autorem kilkunastu podobnych opinii na zlecenie sądów i komend policji. Komisja w całości przychyliła się do poglądu prezentowanego przez Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie o braku kompetencji autora. SKO uchyliło decyzję w całości, bez orzeczenia o istocie sprawy. Uznało że Urząd Miasta Rzeszowa nie sformułował własnej opinii pomimo przeprowadzenia postępowania dowodowego i uzasadnienia.

Bardzo martwi nas również, że Prezydent Rzeszowa decyzję o cofnięciu pozwolenia zintegrowanego uzasadnia jedynie naruszaniem przez Zakłady Drobiarskie trzech punktów pozwolenia. Naruszeń jest zdecydowanie więcej i nie rozumiemy dlaczego uwzględniono jedynie trzy. Wiemy jedno – jako mieszkańcy mamy całej tej sytuacji zdecydowanie dość. Od lat nasze prawo do życia w czystym środowisku jest bezkarnie łamane.

Wiemy że w wielu innych punktach zapalnych w Rzeszowie sytuacja wygląda podobnie. Władza sprawia wrażenie popierającej wyłącznie sektor biznesu, nie zważając uwagi na głos i wolę obywateli.

Dlatego Stowarzyszenie Nasz Czysty i Zdrowy Rzeszów inicjuje powstanie Protestacyjnego Komitetu Obywatelskiego. Nasze stowarzyszenie, od lat bezskutecznie sygnalizuje nadużycia Firmy Res Drob i uważamy, że wykorzystaliśmy prawie wszystkie możliwości interwencji prawnej i negocjacyjne w sprawie. Chcemy dobitnie dać do zrozumienia, że dłużej nie będziemy pozwalać na łamanie naszych praw.

Dotychczasowe doświadczenia Stowarzyszenia Nasz Zdrowy i Czysty Rzeszów nie pozwalają nam składać broni. Obecnie czekamy na skutki złożonych przez nas zawiadomień do prokuratury i CBA. Zamierzamy kontynuować naszą pracę jednocześnie uważnie obserwując sytuację. Naszym kolejnym krokiem będzie domaganie się zadośćuczynienia za życie w odorze i hałasie, a także pociągnięcie do odpowiedzialności urzędników, którzy na to pozwolili. O całkowitym sukcesie można będzie mówić wtedy, kiedy ubojnia wyprowadzi się poza granice miasta.

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Urzędnicy przyznają nam rację!

Po raz pierwszy w historii odkąd nasze Stowarzyszenie zajmuje się sprawą Res-Drobu, urzędnicy Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Rzeszowa w swojej ostatniej odpowiedzi na pismo wystosowane do nich dnia 17.01.2019 r. przyznają że nieprawidłowości w ubojni są i to liczne. Do tej pory zawsze zarzekali się, że zakład funkcjonuje prawidłowo. Swoimi licznymi działaniami udowodniliśmy, że to nieprawda.

Nasze pismo mogą Państwo przeczytać TUTAJ.
Odpowiedź na nie mogą Państwo przeczytać TUTAJ.

Po raz pierwszy Wydział Ochrony Środowiska przyznaje, że od ponad roku znajdująca się w ścisłym centrum Rzeszowa rzeźnia drobiu wprowadza do kanalizacji ścieki zawierające substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska bez pozwolenia wodnoprawnego, twierdząc że sytuacja ta nie ma wpływu na ważność pozwolenia zintegrowanego. Pozwolenie wodnoprawne jest integralną częścią pozwolenia zintegrowanego. Funkcjonowanie ubojni bez aktualnego pozwolenia wodnoprawnego nie powinno mieć miejsca. Pytanie o przyczynę odstąpienia wykonania oceny oddziaływania na środowisko pozostało bez odpowiedzi.

Urzędnicy przyznają wreszcie, że przez dwa lata zakład prowadził ubój w porze nocnej tj. po godzinie 2200, twierdząc że dowiedzieli się o tym dopiero pod koniec roku 2018, kiedy to nasze Stowarzyszenie wystąpiło do Inspektoratu Weterynarii o podanie godzin pracy ubojni w latach 2016 i 2017. Urzędnicy Inspekcji Weterynaryjnej początkowo odmówili nam podania godzin pracy zakładu tłumacząc się… tajemnicą firmy. Jednak dzięki wniesieniu przez Stowarzyszenie odwołania, Wojewódzki Inspektor Weterynarii uchylił decyzję  Powiatowego Inspektoratu Weterynarii. Nadal nie udało nam się ustalić jakie konsekwencje spotkały za to spółkę Res-Drob. Gdybyśmy nie wystąpili o podanie do wiadomości publicznej faktu, o którym wszyscy mieszkańcy osiedla 1000-lecia wiedzieli, sprawa z pewnością przeszłaby bez echa.  Praca w godzinach niedozwolonych zdarza się nadal,  także w czasie trwania postępowania w sprawie cofnięcia pozwolenia zintegrowanego. Brak komunikacji i chęci współpracy między urzędami Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa, MPWiK, Powiatowym Inspektoratem Weterynarii i WIOŚ doprowadziły do tego, że zakład codziennie lekceważy przepisy prawa, zapisy pozwolenia zintegrowanego, urzędy i instytucje państwowe.

Wydział Ochrony Środowiska przyznaje także że doszło do przekroczeń hałasu w dwóch punktach pomiaru. Dalej  Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Rzeszowa przyznaje że w 2017 roku spółka nie dostarczyła wyniku pomiarów na emitorach podczyszczalni ścieków. Z pewnością jak w przypadku wszystkich dotychczasowych zaniedbań przeszłyby one bez jakiegokolwiek echa, gdyby Stowarzyszenie nie zaczęło się o brak wyników upominać. Dopiero po naszej interwencji wydział zwrócił się do Res-Drobu o dostarczenie wyników pomiarów za rok 2018 (nadal nie wiemy co z rokiem 2017), które wykazały przekroczenia dwusiarczku dwumetylu, amoniaku i siarkowodoru. Oczywiście za brak badań w 2017 zakładu nie spotkały żadne kary. Urząd przyznaje także, że do tej pory zakład nie zwrócił się o zmianę zapisów pozwolenia zintegrowanego w sprawie przebudowania emitorów na dachu podczyszczalni w sposób nie objęty pozwoleniem zintegrowanym. Każda zmiana emitorów i zakładanie biofiltrów, uniemożliwia rzetelne dokonanie badań emisji. Urząd dobrze o tym wie, ale nie reaguje.

W kolejnym punkcie Wydział Ochrony Środowiska przyznaje że zakład nie powiadamiał MPWiK o awariach podczyszczalni ścieków, mimo tego że posiada taki obowiązek określony w pozwoleniu zintegrowanym. Nie wymienia jednak ile takich przypadków miało miejsce na przestrzeni ostatnich lat. Milczy też o konsekwencjach.

Urzędnicy przyznają także, że podczyszczalnia ścieków ubojni drobiu pracowała w warunkach przeciążenia hydraulicznego co skutkuje obniżeniem efektywności usuwania zanieczyszczeń, a podczyszczalnia nie funkcjonuje prawidłowo również pod względem technologicznym. Dlatego próbował ograniczyć spółce ilość ubijanego na dobę żywca, oraz maksymalną ilość ścieków. Samorządowe Kolegium Odwoławcze oddaliło jednak tę decyzję. Miasto zaskarżyło ją do Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszowa. 10 stycznia 2019 roku prokurator skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na decyzję SKO.

Jak widać, nieprawidłowości, które wymienia Wydział Ochrony Środowiska jest bardzo dużo, a spółka funkcjonuje ponad prawem. Gdyby Stowarzyszenie nie zaczęło interesować się nadużyciami Res-Drobu, z pewnością tyle różnych nieprawidłowości nigdy nie ujrzałoby światła dziennego. Jeszcze nie tak dawno wszystkie instytucje zarzekały się że zakład funkcjonuje idealnie, a potworny smród przeszkadza jedynie garstce nadwrażliwych dziwaków, zresztą nic nie da się z nim zrobić bo nie ma ustawy odorowej. Nasze działania powoli sprawiają, że urzędy zaczynają informować o nieprawidłowościach, a nie zmiatać je pod dywan. To jednak nie wszystko. Nie wystarczą nam informacje o  „przypadkiem nie tak dawno odkrytych” nieprawidłowościach. Nie spoczniemy dopóki nie rozliczymy urzędników z wieloletniej niekompetencji w sprawie Res-Drobu i nie doprowadzimy do poniesienia konsekwencji wieloletnich zaniedbań zarówno przedsiębiorcy jak i instytucje kontrolne. Nie zapominajmy że winne są obie strony: urzędnicy i zakład. Dlatego będziemy nadal przyglądać się wątpliwym działaniom przedsiębiorcy i kontrolujących go instytucji.

Część niewygodnych pytań została nadal bez odpowiedzi.

Stowarzyszenie „Nasz Czysty i Zdrowy Rzeszów” wystosowało również pismo dnia 11.02.2019 r.  do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie dot. ubojni RES-DROB odnośnie sposobu przeprowadzania kontroli, nieprawidłowości jakie stwierdzono i wyciągniętych konsekwencji wobec ubojni.  Czekamy na odpowiedź i odniesienie się do zadanych w piśmie pytań.

Każdą decyzję administracyjną można cofnąć jeżeli została wydana w złej wierze, bądź z naruszeniem przepisów prawa.

Najważniejszym zadaniem urzędników powinna być kontrola, czy naruszenie przepisów jest na tyle znaczące, że wydane decyzje można cofnąć, a nie ciągłe  tłumaczenie ubojni, jakie wprowadziła innowacje aby poprawić swoje funkcjonowanie i wydłużyć ekstremalnie uciążliwą działalność.

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Co udało się zrobić Stowarzyszeniu Nasz Czysty i Zdrowy Rzeszów przez dwa lata działalności

Poniżej prezentujemy  listę działań i osiągnięć naszego Stowarzyszenia Nasz Czysty i Zdrowy Rzeszów, podsumowującą dwa lata funkcjonowania.

  • Rozmawiamy z mediami: odkąd zaczęliśmy się zajmować problemem ubojni RES-DROB, ilość medialnych publikacji na ten temat w dwu ostatnich latach, wzrosła do około 40 artykułów i programów telewizyjnych rocznie. We wcześniejszych latach, było ich maksymalnie kilkanaście rocznie.
  • Udało nam się zainteresować tematem ubojni w centrum Rzeszowa dwie telewizje ogólnopolskie – temat był dwa razy poruszany na antenie ogólnopolskiej.
  • We wrześniu 2017 roku zorganizowaliśmy pod zakładami drobiarskimi manifestację “Stop fetorowi i RES-DROBowi” w której wzięło udział kilkuset mieszkańców Rzeszowa.
  • W grudniu 2017 roku zebraliśmy 1.053 podpisy pod „Wykazem obywateli, którzy udzielają poparcia do złożenia pozwu w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie w sprawie zanieczyszczenia środowiska przez Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB z o.o.”.
  • W kwietniu 2018 roku, Stowarzyszenie złożyło do Sądu Rejonowego w Rzeszowie, Wydział I Cywilny przeciwko ubojni RES-DROB pozew cywilny o zaniechanie immisji .
  • Wzięliśmy udział w kilkudziesięciu spotkaniach z lokalnymi władzami: między innymi z Wojewodą i Wicewojewodą Podkarpackim i licznymi instytucjami mu podległymi, Prezydentem Miasta Rzeszowa i licznymi instytucjami mu podległymi, Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska. Ze strony instytucji prowadzących kontrole w zakładzie RES-DROB w spotkaniach uczestniczyli również przedstawiciele m.in.: Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego, Powiatowego Inspektoratu Weterynarii i MPWiK.
  • Napisaliśmy setki pism do lokalnych i ogólnopolskich instytucji.
  • Wielokrotnie występowaliśmy o udostępnienie dziesiątków dokumentów dotyczących RES-DROB w trybie informacji publicznej.
  • Udało nam się częściowo zaktywizować mieszkańców ilość zgłoszeń uciążliwości generowanych przez zakład znacznie wzrosła w ostatnich dwóch latach.
  • Stowarzyszenie złożyło dwa zawiadomienia do prokuratury i jedno zawiadomienie do CBA.
  • We wrześniu 2018 roku złożyliśmy obszerne 18-stronicowe pismo o cofnięcie pozwolenia zintegrowanego do Prezydenta Miasta poparte obszerną dokumentacją fotograficzną i filmową. Prezydent Miasta Rzeszowa obecnie prowadzi postępowanie w sprawie cofnięcia ubojni drobiu RES-DROB pozwolenia zintegrowanego.
  • Codziennie monitorujemy bieżącą działalność zakładu, rejestrujemy i dokumentujemy przykłady łamania pozwolenia zintegrowanego.
  • Posiadamy swoje media społecznościowe i stronę internetową na których publikujemy dokumenty, media i nasze opinie oraz komentarze związane ze sprawami którymi się zajmujemy.
  • Wszystko to robimy społecznie, własnymi siłami nie otrzymując żadnego wsparcia finansowego.

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam

Opinia eksperta dotycząca naruszenia warunków pozwolenia zintegrowanego udzielonego dla RES-DROBU

Zwróciliśmy się do Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Rzeszowa o udostępnienie w trybie informacji publicznej czterech opinii dotyczących funkcjonowania podczyszczalni ścieków na terenie zakładów drobiarskich Res Drob. Postanowiliśmy, że udostępnimy je na naszej stronie internetowej by każdy mieszkaniec Rzeszowa mógł się z nimi zapoznać, a mieszkający w bliskim sąsiedztwie ubojni drobiu, mogli zdać sobie sprawę obok czego mieszkają i jak wielka jest skala nadużyć. Treść opinii wykonanych przez ekspertów znana jest pracownikom urzędu już od stycznia 2017 r. i do dnia dzisiejszego nie zdołali podjąć żadnych stosownych decyzji! Opinie kosztowały około 6800 złotych i jak na razie ich wykonanie niczego nie zmieniło.

Jak już wiemy, podczyszczalnia ścieków została wybudowana bez pozwolenia na budowę a śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. Dzięki zapoznaniu się z opiniami, przekonacie się Państwo w jaki sposób podczyszczalnia na co dzień działa. Nie tylko jest nielegalnie postawiona ale też zdaniem biegłych podczas jej użytkowania łamane są normy i procedury. Pamiętajmy, że coś takiego funkcjonuje w ścisłym centrum Rzeszowa i otoczone jest ściśle zabudową mieszkaniową!

Jako czwartą prezentujemy opinię dot. naruszenia warunków pozwolenia zintegrowanego udzielonego dla Rzeszowskich Zakładów Drobiarskich RES-DROB Sp z o.o. w Rzeszowie.

Klikając w link mogą zapoznać się Państwo z całą opinią, natomiast poniżej cytujemy najciekawsze fragmenty.

[…]

Analiza zużycia wody w miesiącu maj 2018 r. wykazała, że ilość wykorzystanej wody wodociągowej kształtowała się na poziomie od 205 do 1350 m3/d, przy średniej wartości 1008,2 m3/d […] Odnotowano aż 10 przypadków przekroczenia wartości Qdmax=1200 m3/d określonej w Decyzji Prezydenta Miasta Rzeszowa z dnia 26 maja 2015 r. […], co stanowiło 45% wszystkich obserwacji w miesiącu, czyli niemal połowa!

[…]

Z kolei obciążenie hydrauliczne instalacji kształtowało się na poziomie od 97 do 120%, średnio 108%, co wskazuje że podczyszczalnia mimo zbiornika retencyjnego funkcjonowała w warunkach przeciążenia hydraulicznego.

[…]

W analizowanym okresie podczyszczalnia ścieków przemysłowych nie funkcjonowała prawidłowo, o czym świadczą wyniki kontroli. Zarówno wyniki pomiarów dobowych, jak również wyniki badań tzw. prób chwilowych ścieków pobieranych w różnych porach funkcjonowania obiektu (godz. 9-15.20), czyli w czasie normalnej pracy zakładu, wykazały ponadprzeciętne przekroczenia dopuszczalnych wartości zanieczyszczeń w ściekach podczyszczonych odprowadzanych do kanalizacji. Z technologicznego punktu podczyszczalnia powinna zapewniać stabilne oczyszczanie ścieków podczas eksploatacji w ujęciu dobowym, a ponadnormatywne przekroczenia mogą pojawiać się jedynie okazjonalnie. Tutaj niemal podczas każdego pomiaru (75% obserwacji) odnotowywano przekroczenia wartości wskaźników zanieczyszczeń.

[…]

Analiza powyższych wyników wskazuje, że eksploatator nadal nie nadzoruje i eksploatuje obiektu instalacji podczyszczalni ścieków w sposób kompetentny! Ponownie można tutaj mówić o pewnych zaniedbaniach technologicznych, które mają bezpośrednie odzwierciedlenie w wynikach jakościowych ścieków odprowadzanych do kanalizacji.

Wyniki badań nadal negatywnie obrazują funkcjonowanie instalacji do podczyszczania ścieków przemysłowych.

[…]

Instalacja dezodoryzacji w obiekcie podczyszczalni ścieków nie jest eksploatowana prawidłowo, bowiem brak jest nadzoru nad emisją uciążliwych odorantów.

[…]

Lakoniczne wyjaśnienia o niedostępności w Polsce laboratorium badawczego do pomiarów emisji zanieczyszczeń złowonnych z biofiltrów, w przekonaniu sporządzającego Opinię, jest brakiem chęci wykonania badań samokontrolnych.

[…]

Dzieląc się tą infomacją pomagasz nam